poniedziałek, 31 maja 2021

Choroba Halinki,majówka,sokowirówka..

 Pod koniec kwietnia Halinka zaczęla jakby chorować,miała problemy z wypróżnianiem sie,bóle brzucha i bezsennośc.Była u nas karetka dwa razy ale bez żadnego efektu,w końcu pojechalismy do szpitala im.Orłowskiego na izbie przyjęć byłiśmy tam ok.8 godzin.Różne badania które nic złego nie wykazały.Przepisali jakies leki,i kazali zrobić lewatywe która zrobił Stefek k.i pomoglo troche.Kupiłem tez zioła u bonifratów na te sprawy.Majówka minęła tak sobie ciagle były z nia problemy.Dopiero w drugiej połowie maja nastapiła lekka poprawa,zaczęlismy lepiej nieco spać.Byc może ziółka pomogły.Kupiłem nowa sokowirówkę w Auchan Selecline za 99 zł jest niezła.Juz zrobiłem soki z jabłek i marchwi.chodze często do kawiarenki internetowej na Kasprzaka 17 tam gdzie jest klub fajrant,jest nieżle.Nawet wczoraj byłem po raz pierwszy na spotkaniu grupy wsparcia w każdy poniedziałek o godzinie 17.30.Było 6 osób.