Zmarł 4 pżdziernika jeden z moich kumpli znałem go z WDPf miał 54 lat,chorował od dawna na nerkę.Szkoda bo go lubiłem,bardzo sie interesował m,innymi sportem.9 padziernika byłem po przerwie na mszy i spotkaniu dla niesłyszących i słabosłyszących w Pruszkowie.Było miło i symptycznie,ok.20 osób,ksiądz Marian M.juz po operacjach na biodra sporo zeszczuplał i wygląda nieżle.A zmarł Piotr żemantowski.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz