Joasia kolejny raz przebywa u mnie od 16maja do 25 maja oboje pierwszy raz pojechalismy do Katowic .Poraz pierwszy gościłem przez 3 dni czyli 2 noce.Zostawiłem dla kici 3 pełne miski z mokra karmą oraz jedna mniejsza z karmą suchą.Jak sie po powrocie przekonałem wszystko jest okey.26 maja pojechalismy wszyscy tzn.ja,Joasia jej tata z przyjaciółką.Najpierw było nabożeństwo w kościele w Konopiskach niedaleko Częstochowy trwało dość długo bo aż ok.1.5 godziny a następnie pojechalismy na przyjęcie do Kochanowic było ok.40 osób.Było bardzo dużo jedzenia i trwało aż do 19.30.Poraz pierwszy byłem na komunii w wynajętej sali w zajazdzie.Do domu wróciłem 27 maja po popołudniu.Pogoda jak w środku lata ok25 stopni ciepła.Dostalismy zwrot podatku od urzędu skarbowego ,Halinka 420 zł a ja tylko 2 złote.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz