Czeka nas dłuższa rozłąka między mna a Joasia z różnych powodów,choroba jej taty,mróż nawet -15 stopni i awaria pieca węglowego w dużym pokoju.Może pojade pod koniec lutego.6 lutego zaczęły się zimowe igrzyska olimpijskie w Mediolanie i Cortina campesko.Ciekawe czy Polska zdobędzie chociaz jeden medal,największe szanse maja nasi łyżwiarze na torze,Ja licze na jeden lub dwa medale.Chodze często do Malu na Kasprowicza podobami się tam,fajne ze tez jest otwarte w soboty.Np.wczoraj był koncert zespołu blusowego i mozna było tańczyć było nienajgorzej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz