29 kwietnia pojechałem do Joasi aby spędzić całą majówkę 2026 r.I tak 1 maja bylismy na peryferiach Katowic -dolina trzech stawów .Podobał mi się najbardziej 3 staw gdzie jest plaża.Troche było chodzenia.2 maja pojechalismy do Chorzowa tramwajem nr.11 zaraz za Parkiem ślaskiem.I tam jest niezła tężnia.a 3 maja poszlismy zobaczyć muzeum pożarnictwa i Mysłowic.Najwieksza niespodzianka to jest tam na wystawie w gablocie stara maszyna do liczenia Mesko kr-19.uczyłem się na podstawie zawodu mechanika maszyn biurowych ,gdy odbywałem praktykę pod koniec lat 60.4 maja pojechalismy na plac sejmu śląskiego w katowicach gdzie jest wystawa Głusi moga wszystko.Przez całą majówkę pogoda dopisała było bardzo ciepło nawet ponad 20 stopni ciepła.We wtorek 5 maja wrócilismy do W-wy pociągiem który sie spóżnił ok.50 minut.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz